Niespełnione nadzieje polskich informatyków - w stronę komputera osobistego

Wystawa czyna od 5 czerwca.

Tytuł wystawy musi budzić pewne zastrzeżenia, bo co w historii techniki można uznać za nadzieje, w dodatku niespełnioną. Na świecie co chwila powstaje pomysł na wynalazek, a szpalty gazet wypełnione są opisami rewolucyjnych projektów technicznych, ale tylko jeden procent z nich trafia do produkcji. Dlaczego? Na to pytanie nie łatwo odpowiedzieć. Jedna z teorii mówi, że aby wynalazek trafił do produkcji seryjnej, musi być odpowiedzią na zapotrzebowanie społeczeństwa. Kompas powstał, bo ludzie chcieli odkryć nowe lądy. Wynalazki, jakie zostały zgromadzone na wystawie przeczą tej teorii. Oparty na układach scalonych Minikomputer K-202 powstał w najlepszym dla tego typu urządzenia czasie - na początku lat siedemdziesiątych. Za moment świat przestał sobie wyobrażać maszynę elektroniczną, której budowa oparta była by na czymś innym niż chip. A jednak K-202, choć parametrami przewyższał pierwsze komputery osobiste, choć w chwili jego powstania konkurencyjne komputery można było policzyć na palcach jednej ręki, nie wszedł do produkcji seryjnej. Powody po części wyjaśnia niniejsza wystawa.
Najstarszym na wystawie eksponatem jest maszyna Izraela Staffla. Maszyna, która bezsprzecznie wyprzedziła swoją epokę - powstała 1842 - i mimo swej genialności nie była seryjnie produkowana. Kolejny eksponat to ostatni produkowany w Polsce seryjnie komputer osobisty: Mazovia. Znalazł się na wystawie, ponieważ uważamy go za symbol upadku Polskiego przemysłu informatycznego - jego miarą były zwolnienia na początku lat dziewięćdziesiątych. W Instytucie Maszyn Matematycznych, jednym z koproducentów Mazovii, z siedmiuset zatrudnionych osób zostało sześćdziesiąt. Sam komputer Mazovia ujrzał światło dzienne w 1984 roku. Szybko okazało się, że nie jest w stanie konkurować z komputerami produkowanymi w Tajlandii, Malezji i Tajwanie. Na potrzeby wystawy komputer Mazovia został uruchomiony. Na ekspozycji znalazły się również następczyni K-202, minikomputer Mera-400. Wszystkie komputery otoczone są sprzętem peryferyjnym. Integralną częścią wystawy jest katalog oraz film - wywiad z twórcą K-202 Jackiem Karpińskim. (na zdjęciu powyżej).

Liczba odwiedzin od 01.03.2009: 312234